Wrażliwi mają gorzej?

Kiedyś przeczytałam, że osoby wrażliwe nie tylko bardziej odczuwają smutek, ale także radość. Bardzo mnie to ucieszyło, gdyż jak się martwię lęk zalewa całe moje serce, jednak jeśli się cieszę jest tak samo. Mogą wtedy tańczyć, śpiewać, skakać, czuję że mogę wszystko. To takie tchnienie Ducha Świętego. Uwielbiam takie uczucie, które przychodzi w chwilach pocieszenia, wielkiej radości. Tylko czy można podzielić ludzi na wrażliwych i niewrażliwych? Myślę, że nie. Każdy z nas jest wrażliwy, poraniony, niesie na swoich barkach trudności, całą historię życia, a także problemy innych. Życie doświadczało nas w inny sposób. Pamiętaj, że Twoje życie jest jedyne i niepowtarzalne, ba, Ty jesteś wyjątkowa/wyjątkowy i niepowtarzalna/niepowtarzalny. Czy to nie jest piękne, że nie ma na świecie drugiej takiej osoby jak Ty? Osoby, które spędzają z Tobą czas nie spotkają na swojej drodze drugiej takiej samej osoby. Lubię w taki sposób patrzeć na drugiego człowieka. Patrzę wtedy dużo szczerzej, widzę więcej szczegółów, zwracam uwagę na niepowtarzalne usposobienie drugiego człowieka, na jego sposób przeżywania codzienności. Najbardziej to dostrzegam w osobach, z którymi mam bliską relację, jak Bóg ich pięknie stworzył! Znamy swoje przyzwyczajenia, wiemy kto się spóźni na zaplanowanie spotkanie, kto zaproponuje wspólne śniadanie na Górze Gradowej o siódmej rano, albo wieczorną imprezę w Kwadracie, albo będzie chciał tańczyć na dworcu głównym 😉 Czy to nie jest piękne? Każdy z nas jest inny, polubmy swoją wrażliwość i wrażliwość innych. Wielką różnorodność osobowości/wrażliwości dostrzegam we wspólnocie. Każdy z nas wnosi coś niepowtarzalnego do miejsca, w którym się znajduje. Z końcem czerwca byłam ostatni dzień na katedrze, w której pracowałam. Zostawiłam tam kawałek siebie, swojej wrażliwości i na pewno nikt inny nie da temu miejscu tego, co mogła dać ja! Nie wiem jak Was, ale mnie bardzo cieszy to, że na świecie nie ma drugiej takiej Anetki, z taką niepowtarzalną historią życia i wrażliwością 😉F100009848

0 komentarzy do “Wrażliwi mają gorzej?”

  1. Każdy z nas jest niepowtarzalny i oryginalny. Myślę, że to jest piękne, taka różnorodność, każdy wnosi ze sobą coś innego. No ja we wspólnocie widzę to też w takim kontekście darów, jedna osoba pięknie śpiewa, druga ogarnia i potrafi coś zorganizować, a trzecia po prostu rozbawi towarzystwo, kiedy atmosfera jest nieco grobowa. I to jest piękne 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry