Codziennie jest odpowiedni czas na to, żeby kochać. Żeby kochać siebie, swoich rodziców, przyjaciół, bliskich i swoje życie. Żeby kochać swoje zwyczajnie niezwyczajne życie. Obejrzałam ostatnio film „Czas na miłość”, który skłonił mnie do pewnej refleksji. Główny bohater potrafił przenosić się w czasie i w chwili kiedy coś nie szło po jego myśli chował się w szafie i przenosił parę minut przed niechcianym wydarzeniem, by go uniknąć. W jednej ze scen pokazany jest ciężki dzień głównego bohatera, po którym pada zniechęcony wszystkim. Stwierdza jednak, że tak nie chce i przenosi się w czasie, by móc jeszcze raz przeżyć ten dzień i co? Drobne zmiany, obrócenie w żart trudności w pracy, uśmiech do pani ekspedientki w sklepie, czy zatrzymanie się nad pięknem przyrody i radość z takiej właśnie codzienności sprawiły, że dzień był inny – lepszy. Na koniec stwierdza, że każdy swój dzień chce przeżywać tak, jak dzień do którego właśnie przeniósł się w czasie, by codziennie czerpać radość ze swojego nadzwyczajnie zwyczajnego życia. Pamiętajcie, to drobne szczegóły sprawiają, że nasze życie wygląda właśnie w taki sposób.
