Spoza nas (wiersz z banałem w środku) – ks. Jan Twardowski nie bój się chodz…

Spoza nas (wiersz z banałem w środku) – ks. Jan Twardowski

nie bój się chodzenia po morzu
nieudanego życia
wszystkiego najlepszego
dokładnej sumy niedokładnych danych
miłości nie dla ciebie
czekania na nikogo

przytul w ten czas nieludzki
swe ucho do poduszki
bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas

—-

Jesteśmy ludźmi, a więc to normalne, że się boimy. Boimy tego, co nieznane, niepewne, boimy się porażki, ale też sukcesu. Boimy się tego, że wszystko nam się nie uda, ale też tego, że wszystko będzie szło aż za dobrze. Boimy się tego, że będziemy samotni, ale też tego, że zostaniemy odrzuceni.

Myślę, że każdy z nas tak naprawdę zmaga się z podobnymi trudnościami, ale w inny sposób. Ks. Jan Twardowski chce nam powiedzieć, żebyśmy się nie bali 😊

Żebyśmy się nie bali „nieudanego życia”: bycia nieidealną żoną, pracownikiem, synem, przyjaciółką, żebyśmy się nie bali nieudanych relacji.

Żebyśmy się nie bali, że wyjdzie nam coś aż za dobrze, ponad nasze najśmielsze oczekiwania, żebyśmy się nie bali być szczęśliwi.

Bo wszystko co nas spotyka „przychodzi spoza nas”, a więc jest Ktoś, kto nad tym czuwa i dopuszcza te wszystkie nieudane i udane sprawy, bo patrzy na nasze życie ze znacznie szerszej perspektywy 😇🙏

Dobrej nocy! 🌙

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry