Do tej pory sformułowanie „to minie” kojarzyło mi się tylko i wyłącznie z trudnościami. Często w bardziej wymagających momentach życia powtarzałam sobie w myślach: „To musi kiedyś minąć, a potem będzie lepiej”. Zawsze „to minie” rezonowało mi z czymś negatywnym.
Po odsłuchaniu kolejnych Wstawaków o. Adama spojrzałam na to jednak z zupełnie innej strony i mimo, że ten odcinek pojawił się już jakiś czas temu ciągle to ze mną chodzi 🙂
I teraz patrząc na „to minie” mam w myślach:
przecudny widok małych stópek
urocze grymasy na twarzy
czas przytulania, głaskania
ciągłe zachwycanie się tą małą istotką
bycie mamą tak małego człowieka
pierwsze wspólne chwile
pierwszy dzień, tydzień, miesiąc, rok
To wszystko też minie. Ciągle zastanawiam się jak zatrzymać ten czas, bo już się sama przekonałam jak dzieci szybko rosną. Robić zdjęcia? Kręcić filmiki? A może chłonąć całą sobą te wspólne chwile, mając świadomość, że „to minie”.
—
A Wy w którym teamie jesteście? Team „to minie” w negatywnym aspekcie, czy team „to minie” w pozytywnym aspekcie? 😉 Dajcie znać w komentarzu
Ps. Dziękuję Wam za udział w ankiecie. To pierwszy post z tej serii. Kolejny temat, który wybraliście to: „Żyj tak, żebyś nie miał czasu spojrzeć w telefon”. Do usłyszenia, a właściwie przeczytania 😉
#wlekkimpowiewieinspiracji #w_lekkim_powiewie_ #pokójserca #mądrość #piękneżycie #pełniażycia #inspirującamyśl #mądreżycie #nadrodze #psychologia #adamszustak #wstawaki #bóg #tominie #minie
