Czego nie możesz się doczekać? Za czym wciąż czekasz? Co byłoby Twoim wymarzonym prezentem świątecznym? Dzisiaj oglądałam bardzo trafny spot, którego twórcy chcieli przypomnieć, żebyśmy nie zapominali troszczyć się o zdrowie psychiczne swoje i bliskich. Zapytano rodziców, co chciałyby dostać ich dzieci na święta. W odpowiedziach padł: dron, konsola, nowy laptop czy smartphone. Poproszono również dzieci żeby napisały na kartkach co chciałaby dostać na święta. Słyszymy, że dzieci pragną: żeby rodzice się nie kłócili, żeby nie kazali mi chodzić na tyle dodatkowych zajęć, żeby mama na mnie nie krzyczała, żeby tata spróbował mnie zrozumieć, żeby rodzice ze mną rozmawiali. Nie potrzebujemy drogich prezentów, potrzebujemy siebie nawzajem, swojej obecności i ciepła domowego ogniska i przede wszystkim miłości i zrozumienia. Co nam po nowym telefonie, laptopie czy dronie jak nie mamy kogoś, kto z nami szczerze porozmawia, kto pomoże nam w swoich codziennych zmaganiach, bo przecież każdy z nas je ma. Każdy dzień to wyzwanie, a łatwiej przez nie przechodzić razem 🙂
Na te święta chciałabym Wam życzyć- drodzy czytelnicy, żebyśmy sprawili, żeby inni poczuli się kochani w te święta, żebyście sami byli twórcami ciepła domowego ogniska przy wigilijnym stole, żebyście pokochali siebie, żeby Jezus narodził się z Waszych sercach i uzdolnił Wasze serca do miłości <3

