Warto się zatrzymać i podsumować Minął już miesiąc od czasu, kiedy ukazał s…

Warto się zatrzymać i podsumować

Minął już miesiąc od czasu, kiedy ukazał się wywiad z moim udziałem w podcaście na Werandzie tworzonym przez Fundację @[100057963133079:2048:SOWINSKY]

Chciałabym dzisiaj opowiedzieć Wam o tym, jak to się stało, że znalazłam się na Werandzie, do jakich przemyśleń mnie to doprowadziło oraz co to zmieniło w moim życiu 😉

A więc było to tak…

Od jakiegoś czasu oglądałam nagrania wrzucane przez Fundację SOWINSKY i w jednej rozmów z Moniką powiedziałam, że bardzo chciałabym też kiedyś podzielić się swoją drogą z Panem Bogiem z szerszym gronem odbiorców. Nie sądziłam wtedy, że może stać się to faktem. Po aprobacie Moniki, która stwierdziła, że bardzo widzi mnie w takim miejscu oraz kilku rozmowach na placu zabaw z Olą, zdecydowałam się założyć konto na Instagramie i napisać do Fundacji wcale nie licząc na jakąkolwiek odpowiedź. Odpowiedź jednak przyszła.

Możliwość podzielenia się swoją historią spowodowała, że na długo przed samym nagraniem zaczęłam myśleć, czym bym się chciała podzielić, przypominać małe i wielkie cuda, kolejne przełomowe momenty w moim życiu. Wracałam do dawnych wpisów na swoim blogu, na którym pierwszy post pojawił się 28 lipca 2018 roku. Nie sądziłam, że minęło już tyle czasu odkąd zaczęłam pisać 😮 W pierwszym poście napisałam:

„Myślę, że osoba, która spotkała w swoim życiu prawdziwie Pana Boga nie może być osobą smutną, dlatego swoją radość i pogodę ducha zawdzięczam swoje wierze i realnej obecności Boga w moim życiu. Właśnie tym chcę się dzielić ze światem!”

Po przeczytaniu dawnych postów zaczęłam odtwarzać sobie w głowie swoją drogę wiary: od parafialnej scholki, zespołu Amen i przełomowych rekolekcji REO przez pielgrzymki na Jasną Górę, studencką a następnie rodzinną wspólnotę Efraim, założenie i posługę medialną w @[100068870270040:2048:Grupa Czarna] po koordynację i bycie Aniołem Drogi w @[100087431316381:2048:Tobiasz – Program Mentoringu Studenckiego]. Zaczęły wracać konkretne wspomnienia, w pamięci pojawiały się twarze kolejnych osób, które były mi bliskie na każdym z tych etapów. W moim sercu pojawiła się niesamowita wdzięczność, za moją drogę. To moja droga, jedyna i niepowtarzalna. Pomyślałam, że moje życie byłoby takie ubogie, gdyby nie wiara, gdyby nie te wszystkie aktywności wokół Kościoła. Pojawiła się wdzięczność za rodziców i rodzinę, która mi tę wiarę przekazała. Dziękuję Bogu i im za moją drogę. Dziękuję Fundacji @[100057963133079:2048:SOWINSKY] za możliwość opowiedzenia o tym i za to, co robicie <3 Dzięki nagraniu spełniło się jedno z moich marzeń na 2023 rok – 200 obserwatorów na Instagramie, może marzenie wydaje się małe, ale dla mnie było bardzo ważne 😊 I mimo, że pogoda w Warszawie nam totalnie nie dopisała, byliśmy całą rodziną na skraju choroby, ciążowe mdłości i zmęczenie dawały się mocno we znaki i przywieźliśmy ze sobą bostonkę – było warto! Każde dzieło wymaga trudu i poświęceń, ale na owoce czasem trzeba poczekać 😉 Dziękuję, dziękuję, dziękuję <3

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry